Przejdź do głównej zawartości

Posty

Nie dam rady wklejać już

 doświadczenia, wzrok zaostrzył mi się i nawet polubiłem te piekielne kra- iny. A dziś, gdy pomyślę o dziecinnych skrytkach Labiryntu, śmiać mi się chce... Gmachy ludzkie są kretowiskami wobec niezmiernych budowli wzniesionych przez ciche i niewidzial- ne duchy ziemi. Raz jednak spotkałem rzecz straszną, która wpłynęła na zmianę mego stanowiska. Na zachód od kopalni Synai leży węzeł wąwozów i gór, wśród których często odzywają się podziemne grzmoty, ziemia drży, a niekiedy widać płomienie. Zaciekawiony wybrałem się tam na czas dłuższy, szukałem i dzięki niepozornej szczelinie odkryłem cały łańcuch ol- brzymich pieczar, pod których sklepieniami mogłaby pomieścić się największa piramida. Kiedy się tam błąkałem, doleciał mnie bardzo silny zapach zgnilizny, tak przykry, że chciałem uciec. Przemógłszy się jednak wszedłem do pieczary, skąd pochodził, i zobaczy- łem... Racz wyobrazić sobie, panie, człowieka, który ma nogi i ręce o połowę krótsze niż my, ale grube, niezgrabne i zako
Najnowsze posty

Egipt i morze

  wyszedł ze świątyni, zobaczył słońce i niezmierny tłum radującego się ludu, przyznał w duchu, że - nic nie rozumie. Ani skąd się wzięło owe dziecko niepodobne do żad- nego z egipskich? ani skąd ta nadludzka mądrość w jego oczach? ani - co to wszystko ozna- cza?... Nagle przyszedł mu na myśl jego zamordowany synek, który mógł być równie pięknym, i władca Egiptu wobec stu tysięcy poddanych - rozpłakał się. -   Nawrócony!... nawrócony faraon!... - mówili kapłani. - Ledwie wstąpił do przybytku Ozi- risa, i oto poruszyło się jego serce!... Tego samego dnia jeden ślepy i dwóch paralityków modlących się za murem świątyni od- zyskało zdrowie. Więc rada kapłańska uchwaliła, ażeby dzień ten zaliczyć do rzędu cudow- nych i na zewnętrznej ścianie gmachu wymalować obraz przedstawiający zapłakanego fara- ona i uzdrowionych kaleków. Dobrze po południu Ramzes wrócił do swego pałacu, aby wysłuchać raportów. Gdy zaś wszyscy dostojnicy opuścili gabinet pana, przyszedł Tutmozis mówiąc: -